niedziela, 31 października 2010

Poranna herbata

Sen na stojąco


Nie znam nikogo kto by miał większe problemy ze wstawaniem. 11:07 : )

sobota, 30 października 2010

Motyl


Dobry model, ani nie drgnął.

piątek, 29 października 2010

Wieczór za kółkiem

Juz zachód


Te szybko zachodzące słońce nie jest niczym dobrym.
17:30

Paprotka

Jesienna droga


A latem tak zielono tutaj jest.
Ul. Pszczyńska

Naturalna selekcja


Jak go nie utną to się samo wyeleminuje.

Leśna ławka


Ławka w lesie, dobry pomysł dla zmęczonych grzybiarzy.

czwartek, 28 października 2010

Wybuchowe jajo


To się dzieje z jajkiem podgrzanym w mikrofalówce... : D

wtorek, 26 października 2010

Torami przez las

Krzywe

Żółto zielone drzewka


No i jesień mamy.

niedziela, 24 października 2010

Patrz tam


Cóż... : ) 02:15

Tańce


Normalnie jak już się ludzie ruszą to prawdziwy żywioł...

A kuku


Niektórzy bardzo mocna chcą być na zdjęciach... : D
A Jadwiga spokojnie wcina orzeszka.

Zdrówko?


Niektórzy jednak woleli nie brać udziału w rozmowach... : )

Konwersacje


Ciekawe, że zawsze ktoś ma komuś coś do wytłumaczenia.

Rozmowy


II etap imprezy, rozmowy w grupach.

sobota, 23 października 2010

Jesień


Już się zbliża czas krótkich i szaro białych dni...

Drzewo 23p1008

Przygotowanie do zimy


Niektórzy z tych porządków to o własnych butach zapominają...

Piła


Jak widzę piłę to zawsze przypomina mi się "Miasteczko Twin Peaks".

Złapane światło


Prawie jak czarna dziura, sieć łapiąca światło.

Lampa w sieci


Cała szopa rozbudowana w sieć jak internet.

sobota, 9 października 2010

Okno


Po mojej stronie było już ciemno a samolot powoli zaczął obniżać lot szykując się do lądowania, nareszcie...

Chmury od góry


No i niebo zmieniło swoją przejrzystość, do końca podróży już nic nie było widać, poza tym już noc zaczęła nastawać.

Mozaika


Góry się skończyły i mamy mozaikę pól, łąk, pastwisk...

Kolejne górki


Nic dodać nic ująć, piękne widoki...

Jak makieta


Oraz Alpy z daleka...

Białe górki


Alpy z troszkę bliższej odległości...

Alpy


Super pogoda się trafiła. Trza by się kiedyś z bliska przyjrzeć tym górom.

Góra z góry


No i lecimy do domu. Kilka widoczków po drodze było...

piątek, 8 października 2010

Hotel


Zmusiłem się i na koniec zrobiłem jedno zdjęcie naszego hotelu.

Uliczka


W drodze już na odpoczynek, posta ładna uliczka...

Bezludna plaża


Co tu dużo pisać, Edi i plaża w ostatnią noc, musiała sobie posiedzieć...

Odpływ


Tutaj dobrze widać jak daleko cofnęła się woda. Będąc 2 tygodnie na Lanzarote i prawie dziennie na tej plaży nie mieliśmy pojęcia, że na dnie są same kamienie... Dobre 2-3 m
wody ubyło...

Fale nocą


Tego ostatniego wieczoru był bardzo duży odpływ. Normalnie te kamienie były jakieś dobre 2 m pod wodą...

Zabrali


Brutalnie zabierane co wieczór leżaki i parasole.

Zamyślona


Edi przy zachodzącym słońcu czerpała energie z ostatnich chwil nad oceanem...

Bonifacy i Filemon


Ostatni dzień, spacerek wieczorny, dwa koty po drodze. Na Lanzarote kotów jest co nie miara, robią ca chcą, nikt im nie przeszkadza, są trochę jak małpy w Indiach...

czwartek, 7 października 2010

Taxi Lanzarote


Taksówki tanie i bardzo popularne. Na tej małej wyspie transport jest wręcz wzorowo rozwinięty...

Świetlny krzyż


Apteka, z daleka widoczna...

Kot wyspowy


W przed ostatni dzień spotkaliśmy normalnego gabarytowo kota. Reszta była nie naturalnych proporcji, wielkie ciała i małe główki...

Piwko nad oceanem


No i pijemy piwko dzień przed wylotem z Lanzarote...
Swoją drogą bardzo fajna knajpka w super miejscu.

Kamienie i chmurzaste tło


Cały dzień nic nie robienia, nadszedł wieczór więc, pora iść na piwko...
Widok z promenady Costa Tequise strona zachodnia.

Kąpiel


Po trudach wycieczki i zwiedzania stolic Lanzarote po wieczornym piwku czas na relaksującą kąpiel przy świeczkach... : )

środa, 6 października 2010

Twierdza obronna


Poza najwyższym budynkiem na wyspie, Arrecife posiada również kilka starych twierdz obronnych, jedna z nich w tle. Twierdze te niezbyt są interesującymi obiektami a poza nimi w stolicy Lanzarote nie ma nic ciekawego jak tylko sklepy.

17-naste piętro


Będąc w Arrecife stolicy Lanzarote wjechaliśmy na najwyższy budynek na tej wyspie, 17-nasto piętrowy hotel i taki właśnie jest z tego piętra widoczek. Szkoda że tylko w jednym kierunku, ale tak zrobili kawiarenkę widokową.

Deszcz na Costa Tequise


Wracamy sobie z wycieczki a tu co: naszym oczom ukazał się deszcz nad oceanem koło naszej mieściny Costa Tequise.